Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Zobaczyć czy skorzystać?

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Tetrarcha Herod usłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Jezusa i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych; inni, że Eliasz się zjawił; jeszcze inni, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał. Lecz Herod mówił: Jana ja ściąć kazałem. Któż więc jest Ten, o którym takie rzeczy słyszę? I chciał Go zobaczyć” (Łk 9,7-9)

 

Kiedy czytam życiorysy różnych członków rodziny bohatera dzisiejszej Ewangelii, jestem zdumiony jak wielka ilość intryg została sprokurowana przez przedstawicieli tego rodu…

 

Już życie jego ojca, który pod koniec 40 p.n.e. decyzją senatu rzymskiego został mianowany królem Judei jest pełne krętactw i krwawych rozpraw z rywalami do tronu. Herod Wielki, jak czytamy na przykład w WIKIPEDII, „w konflikcie między Oktawianem i Antoniuszem wziął stronę tego drugiego, ale po jego klęsce pod Akcjum ukorzył się przed Oktawianem, który potwierdził jego władzę w Judei i oddał Herodowi ziemie zagarnięte wcześniej przez Kleopatrę. W Ewangelii Mateusza przedstawiony został jako tyran pragnący zgładzić Jezusa, dokonując tzw. rzezi niewiniątek (...). Pod koniec życia Herod dopuścił się wielu mordów, poszukując rzeczywistych lub domniemanych spisków mogących pozbawić go władzy, m.in. zamordował swojego pierworodnego syna Antypatra (z pierwszej żony Doris). Zabił też jedną ze swoich żon oraz jej synów, brata i matkę, którą wydał na śmierć głodową w więzieniu. Współcześnie ocenia się, że okrucieństwo Heroda pod koniec życia wynikało po części z choroby umysłowej wywołanej przez chorobę nerek, z powodu której w końcu zmarł w męczarniach”.

 

Podobny styl rządów przejął jeden z jego synów Herod Antypas, o którym mówi dzisiejsza Ewangelia. On również większość swojego życia poświęcił na realizację swoich ambitnych planów. Poślubił swoją bratową Herodiadę, czym wywołał oburzenie wśród Żydów. Skazał na śmierć krytykującego ten związek Jana Chrzciciela. W 37 roku nowy cesarz rzymski Kaligula nadał Herodowi Agryppie I dawną tetrarchię Filipa (Bataneę, Gaulanitydę, Trachon i Paneas) wraz z tytułem królewskim. Ambitna Herodiada namówiła męża, by także starał się o koronę. Dlatego też Herod Antypas począł spiskować przeciwko Herodowi Agrypie. Oskarżony przez niego przed cesarzem Kaligulą, został w 39 roku skazany na wygnanie do Lugdunum Convenarum (obecnie Saint-Bertrand-des-Comminges) w Galii, gdzie wkrótce zmarł”.

 

Zastanawiam się, dlaczego tak krwawy tyran, jakim był Herod, chciał w ogóle widzieć Jezusa? Dlaczego był jednocześnie zaniepokojony ale i ciekawy?

 

Wydaje mi się, że doskonałą odpowiedź przynosi scena odnotowana przez św. Łukasza w 23 rozdziale jego Ewangelii. Kiedy Piłat nie znalazł żadnej winy u więźnia jakiego przyprowadzili przed jego oblicze arcykapłani, a jednocześnie dowiedział się, że Jezus jest Galilejczykiem, rozkazał odesłać Go do Heroda: „Na widok Jezusa Herod bardzo się ucieszył. Od dawna bowiem chciał Go ujrzeć, ponieważ słyszał o Nim i SPODZIEWAŁ SIĘ, ŻE ZOBACZY JAKIŚ ZNAK, zdziałany przez Niego. ZASYPAŁ GO TEŻ WIELOMA PYTANIAMI, lecz Jezus nic mu nie odpowiedział. (...) Wówczas wzgardził Nim Herod wraz ze swoją strażą; na pośmiewisko kazał ubrać Go w lśniący płaszcz i odesłał do Piłata” (Łk 23,8-9.11).

 

Herod, jak zresztą wynika z całego jego życiorysu, traktował ludzi instrumentalnie. Ważni byli tylko ci, którzy mogli w jakikolwiek sposób pomóc w rozszerzeniu jego władzy, lub realizacji jego pragnień. Jezus mógłby się stać doskonałym narzędziem do umocnienia, albo i rozszerzenia wpływów tyrana nie tylko w ówczesnej Ziemi Świętej, ale, być może aż po cesarski tron w Rzymie.

 

Mógłby...

 

Jednak Jednorodzony Syn Boży nie przyszedł na ten świat w celu przejęcia władzy politycznej, a tym bardziej umacniania rządów różnego typu tyranów. Jego misja była zupełnie różna od oczekiwań tego, czy tamtego człowieka. Była za to doskonałym spełnieniem oczekiwań Ojca w niebie, ponieważ umożliwiła dostęp do tronu chwały ludziom wszelkich epok, kultur i kontynentów. Jezus nie będąc instrumentem w rękach jakiegokolwiek człowieka stał się… doskonałym Instrumentem Zbawienia. Przez Jego śmierć niebo otwarło się również dla Heroda,… Stalina, Hitlera i każdego innego człowieka...

 

Co innego jednak znaczy zobaczyć Jezusa, czy nawet ujrzeć otwarte niebo, a co innego przyjąwszy nauczanie Mistrza, skorzystać z Jego oferty...