Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

W pogoni za sensacją

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: Oto tu jest albo: Tam. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest. Do uczniów zaś rzekł: Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: Oto tam lub: Oto tu. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie” (Łk 17,20-25)

 

Tydzień temu miałem okazję uczestniczyć w ciekawym spotkaniu poświęconym roli mediów we współczesnym świecie. Spotkanie było prowadzone przez dwoje dziennikarzy doskonale znanych z popularnego, regionalnego radia. Pokrótce przedstawili oni zebranym słuchaczom sprawy związane z historią i rozwojem mediów, próbowali też zasygnalizować ich znacznie we współczesnym świecie.

 

W szczególny sposób utkwiły mi jednak w pamięci słowa jednego z prelegentów, który miał za sobą wieloletnie doświadczenie pracy nie tylko na antenie radiowej, ale również w jednej z popularnych ogólnopolskich telewizji komercyjnych. Znając bowiem pracę dziennikarza telewizyjnego niejako od kuchni, mówca twierdził, że w dzisiejszych czasach panuje ogromna presja pogoni za oglądalnością. Telewizje zamawiają dokładne badania telemetryczne obrazujące bardzo szczegółowo kto, jak długo i co oglądał. Na podstawie wyników tych badań realizatorzy wydań poszczególnych audycji przeprowadzają szczegółowe analizy oglądalności, aby wychwycić co (w zakresie tematyki, sposobu pokazania wiadomości, czy może prezentacji dziennikarskiej) powoduje wzrost zainteresowania programem, a co wpływa na rezygnację z oglądania. Na podstawie tych analiz dokonuje się rewizji wcześniej zaplanowanych materiałów, tak aby widz otrzymał newsa przekazanego w sposób jak najbardziej interesujący wręcz porywający (a co za tym idzie przykuwający do telewizora).

 

Przykładem takiego działania była prawdziwa historia która wydarzyła się podczas pracy dziennikarza w telewizji.

 

Kiedy kilka lat temu nawiedziła niektóre obszary południowej Polski zostały nawiedzone przez powódź. Telewizja wysłała ekipę sprawozdawczą na miejsce wydarzeń. Delegowany przez szefów stacji dziennikarz (zresztą bliski kolega prelegenta) przyjechawszy jednak na miejsce stwierdził, że stan wody w miejscu skąd miał nadawać relację, nie stanowi większego zagrożenia dla okolicy. Co więcej, poprosił o komentarz wójta lokalnej miejscowości, tan zaś widząc, że na podległym mu terenie powódź raczej nie wystąpi, wypowiadał się przed kamerą w sposób suchy i rzeczowy.

 

Dziennikarz, który przeprowadzał wpadł więc na iście „szatański” pomysł. Poprosił, aby w tle wypowiadającego się włodarza miejscowości, pojawił się wóz strażacki, w dodatku pracujący na pełnych obrotach silnika.

 

Po włączeniu kamer i mikrofonów, burmistrz mówiąc o podstawowych faktach musiał przekrzykiwać hałas spowodowany przez wóz strażacki, co spowodowało, że krótki przekaz nabrał niesłychanego dramatyzmu, co zresztą zostało odpowiednio docenione przez szefów stacji.

 

Dzisiejsza Ewangelia przestrzega, aby nie dać się porwać emocjom. Jezus przypomina swoim słuchaczom, aby nie chodzili i nie biegali za tymi, którzy będą mówili: Królestwo Boże lub Mesjasz jest tu, albo tam. Nasz Pan prosi raczej, aby rozważnie i spokojnie przyjmować pewne prawdy i dać się porwać manipulacjom i zamieszaniu w jakie próbuje nas czasami wciągnąć współczesny świat.

 

Bezpieczne dla nas miejsce znajduje się przy Jezusie, a nie w nieustannej pogoni za tanimi i tandetnymi podróbkami wszelkiego typu sensacji, którymi próbują nas mamić różne telewizje. Bezpieczne dla nas miejsce pomaga nam odkryć Słowo Boże, które w jasny i precyzyjny sposób przypomina nam o cechach Królestwa Bożego, przedstawia Osobę Mesjasza, a nawet znaki zapowiadające Jego powtórne przyjście.

 

Wszelkie inne, nawet najbardziej sensacyjne doniesienia, są tylko sztuczkami diabelskimi próbującymi wprowadzić jak najwięcej zamieszania w nasze życie, a przez to odwieść nas od czujnego i rozważnego oczekiwania Pana, który nadchodzi.