Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Jesteście posłani...

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Jedenastu uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,16-20)

 

W ostatnią niedzielę, miałem zaszczyt uczestnictwa w ciekawej uroczystości odbywającej się w bazylice Sacré-Cœur położonej na wzgórzu Montmartre w Paryżu. W trakcie Mszy Świętej sprawowanej pod przewodnictwem kard. Waltera Kaspera (Przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan), 40 braci i sióstr ze Wspólnoty Chemin Neuf (Nowa Droga): katolików i protestantów, celibatariuszy i małżeństw, składało swoje zaangażowanie na życie do Wspólnoty, a 8 braci katolików otrzymało święcenia kapłańskie.

 

W szczególny sposób dotknęła mnie formuła przedstawienia kandydatów do święceń zastosowana w czasie tej uroczystości. Tradycyjny rytuał święceń rozpoczyna się bowiem od szczególnego dialogu prowadzonego między biskupem z kapłanem odpowiedzialnym za przygotowanie kandydatów do święceń. Ten dialog rozpoczyna się wezwaniem:

 

„Niech przystąpią mający przyjąć święcenia prezbiteratu” (tu wymienia się imiona i nazwiska kandydatów, a każdy z nich odpowiada): „Jestem”

 

Wówczas upoważniony przez biskupa prezbiter mówi:

 

„Czcigodny Ojcze, święta Matka, Kościół, prosi, abyś tych naszych braci wyświęcił na prezbiterów”.

 

Biskup pyta:

 

„Czy wiesz, że są tego godni?”

 

Prezbiter odpowiada:

 

„Po zbadaniu opinii wiernych i po zasięgnięciu rady osób odpowiedzialnych za ich przygotowanie zaświadczam, że uznano ich za godnych święceń”...

 

W czasie uroczystości na Montmartre, powyższy dialog był trochę inny. Przełożony Wspólnoty Chemin Neuf, o. Laurent Fabre, na pytanie kardynała Kaspera: „czy kandydaci są godni wyświęcenia na prezbiterów?”, nie tylko przedstawiał każdego z nich z imienia, ale też opowiadał krótką historię powołania konkretnego człowieka. Mówił na przykład o tym, w jaki sposób trafił do Wspólnoty brat Petr - pochodzący z Czech. Opowiadał jakie misje do tej pory mu powierzano, w jaki sposób się z nich wywiązywał i jakie plany ma wobec niego Wspólnota (studia w Ziemi Świętej, opieka nad domem wspólnotowym w Ain-Karem niedaleko Jerozolimy itp.). Przedstawiając brata Giles’a, o. Laurent wspomniał o tym, że jest on lekarzem psychiatrą i psychoterapeutą, że przez wiele lat mieszkał w domu wspólnotowym w Montagnieu we Francji prowadząc poradnictwo psychologiczne, posługując również swoim doświadczeniem w czasie różnych rekolekcji, a po święceniach kapłańskich Wspólnota ma zamiar dalej korzystać z jego talentów i umiejętności. W podobny sposób został przedstawiony każdy z diakonów przygotowanych do święceń kapłańskich, zarówno ci, pochodzący z Europy, jak i brat z Konga czy Filipin...

 

Uczestnicząc w tym wydarzeniu miałem wrażenie powrotu do źródeł chrześcijaństwa i pierwszej misji jaką Jezus powierzył Apostołom (o czym możemy przeczytać w dzisiejszej Ewangelii). Zarówno bowiem sami Apostołowie, jak i ich następcy (w tym także 8 braci wyświęconych na księży we Wspólnocie Chemin Neuf), zostali przez Jezusa wysłani na krańce ziemi po to, aby „nauczać wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Każdy z nich idąc na tę misję może być pewny, że nie jest to jego wymysł, lecz zamiar Boży. Skoro zaś tak, każdy z nich może mieć również ufność, że Jezus jest z nim przez wszystkie dni...

 

Co więcej, idąc na tę misję, nikt z nich nie jest osamotniony - znajduje się bowiem we wspólnocie Kościoła – braci i sióstr zaangażowanych w podobną misję i wspierających się w modlitwie i działaniu. Ta wielka rodzina jest wspaniałym świadectwem faktu, że Bóg troszczy się o zbawienie i szczęście każdego człowieka.