Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Czytanie ze zrozumieniem

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Jezus nauczając w świątyni, zapytał: "Jak mogą twierdzić uczeni w Piśmie, że Mesjasz jest Synem Dawida? Wszak sam Dawid mówi w Duchu Świętym: Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół Twoich pod stopy Twoje. Sam Dawid nazywa Go Panem, skądże więc jest [tylko] jego synem?" A wielki tłum chętnie Go słuchał” (Mk 12,35-37)

 

Postać króla Dawida była niewątpliwym kluczem do zrozumienia i rozpoznania osoby Mesjasza Izraela. Wszak, zgodnie z proroctwami, miał być to jego potomek, pochodzący z jego rodu, narodzony w mieście Dawidowym - Betlejem. Jak zapowiedział Bóg w księdze Proroka Izajasza, zostanie cała „władza zostanie oddana w jego ręce: on będzie ojcem dla mieszkańców Jeruzalem oraz dla domu Judy. Klucz domu Dawidowego zostanie położony na jego ramieniu; gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy” (por. Iz 22,21-22).

 

W związku z tym pierwsze słowa jakie zostały zanotowane w Nowym Testamencie pokazują: „Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama” (Mt 1,1). We wszystkich Ewangeliach znajdują się wyraźne odniesienia wskazujące na Jezusa – który jest wypełnieniem obietnic danych Dawidowi. W ten sposób zwraca się do Maryi Anioł: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida” (Łk 1,30-32), w ten sposób nazywają Jezusa niewidomi siedzący przy drodze niedaleko Jerycha, wołając: „ulituj się nad nami, Synu Dawida!” (Mt 20,31). W taki sposób nazywają też Jezusa tłumy które Go poprzedzały i które szły za Nim, a które wołały głośno: „Hosanna Synowi Dawida! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie! Hosanna na wysokościach!” (por. Mt 21,9).

 

Na proroctwa dotyczące osoby Jezusa, potomka ale i Pana domu Dawida, powołuje się również św. Piotr przemawiając do Żydów po zesłaniu Ducha Świętego. Przypomina, że „Dawid mówił o Nim: Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym się nie zachwiał. Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu. Dałeś mi poznać drogi życia i napełnisz mnie radością przed obliczem Twoim”. Ponieważ jednak „patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy. Więc jako prorok, który wiedział, że Bóg przysiągł mu uroczyście, iż jego Potomek zasiądzie na jego tronie, widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi. Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami. Wyniesiony na prawicę Boga, otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i zesłał Go, jak to sami widzicie i słyszycie. Bo Dawid nie wstąpił do nieba, a jednak powiada: Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół Twoich podnóżkiem stóp Twoich. Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem” (por. Dz 2,25-36)

 

Przytoczone powyżej fragmenty wypowiedzi różnych osób potwierdzają jednoznacznie, że Jezus jest nie tylko synem, ale i Panem Dawida. Różne proroctwa i zapowiedzi starotestamentalne pokazują to bardzo wyraźnie. Jeszcze dobitniej jest to podkreślone w samej misji Jezusa i Jego dziełach dokonywanych na ziemi.

 

Aby to dostrzec, należy jednak czytać Pismo Święte nie przez pryzmat wyrwanych z kontekstu fragmentów, pasujących do naszych koncepcji, ale przez pryzmat całości, która jasno przedstawia Boży plan zbawienia, zrealizowanego w osobie Jezusa. Mam nadzieję, że każdy z nas ustrzeże się przed błędem popełnionym przez uczonych w Piśmie, którzy czytali, lecz nie byli w stanie ogarnąć Bożego przesłania...